Nienawidzę go . Właśnie chciałam wejść na laptopa , poszłam jeszcze do kuchni po tymbarka. Przychodzę a tu komputer wyłączony. Brat mi go wyłączył bo to nie pierwszy raz. Najlepiej wystrzeliłabym go na Marsa. Ostatnio jak czytałam książkę ,,Książe Kaspian'' to przyszedł i zaczął odbijać piłeczką od ping ponga o ścianę . Ja się okropnie wkurzyłam. Każdy najcichszy dźwięk mi przeszkadza , nie lubię gdy jest głosno tylko na dyskotece, ale to nie nie istotne. Więc mój brat , jest tylko rok ode mnie starszy i się wymądrza.
Przeszkadza mi codziennie , brzydko się do mnie (odnosi). Może jest zazdrosny że mnie rodzice więcej chwala niż jego bo (troszeczke lepiej się uczę od niego). Ale to mu napewno nie przeszkadza za to on jeździ do ....... . Na zawody z piłki nożnej. Ja tam nie mam dodatkowe zajęcia tylko (chór szkolny,zajęcia teatralne i zajęcia dodatkowe z j. niemieckiego i angielskiego).Poza szkołą nic nie robię. Jeszcze jak idzie na zawody to się tak przechwala że mnie łeb (głowa) boli. Dobra, kończę już . Za dużo już napisałam a za dużo to nie zawsze dobrze. Paa
Chat
środa, 12 lutego 2014
niedziela, 2 lutego 2014
Kawały ...
Na lekcji pani nauczycielka kazła wszystkim uczniom powiedzieć jakiego zwierzaka mają w domu. Doszło do Jasia, nauczycielka spytała:
-Jasiu jakie masz zwierzątko w domu ??
A Jaś na to:
-Kurczaka w zamrażalniku
Jasio opowiada o swoich wrażeniach z pobytu w indiańskiej wiosce:
- I poznałem wodza Wielkie Światło i jego dwóch synów.
- A jak się nazywali???
- Włącznik i Wyłącznik.
Nauczycielka w klasie ze zdziwieniem:
- Jasiu, czy mi się wydaje, czy masz kawałki czekolady i masła we włosach? Co się stało?
- Mama rzuciła we mnie tortem czekoladowym...
- Zdarza się to u was częściej? – pyta zatroskana pani
- W zasadzie nie. Normalnie bije mnie po głowie bagietką i nie ma śladów...
- A skąd ten dzisiejszy tort?
- Dzisiaj, psze pani, mam urodziny...
-Jasiu jakie masz zwierzątko w domu ??
A Jaś na to:
-Kurczaka w zamrażalniku
Jasio opowiada o swoich wrażeniach z pobytu w indiańskiej wiosce:
- I poznałem wodza Wielkie Światło i jego dwóch synów.
- A jak się nazywali???
- Włącznik i Wyłącznik.
Nauczycielka w klasie ze zdziwieniem:
- Jasiu, czy mi się wydaje, czy masz kawałki czekolady i masła we włosach? Co się stało?
- Mama rzuciła we mnie tortem czekoladowym...
- Zdarza się to u was częściej? – pyta zatroskana pani
- W zasadzie nie. Normalnie bije mnie po głowie bagietką i nie ma śladów...
- A skąd ten dzisiejszy tort?
- Dzisiaj, psze pani, mam urodziny...
sobota, 1 lutego 2014
Uwaga !!! Chodzi o nerdsy...
W sklepie są dwa rodzaje (nerdsów) . Pierwszy to nie są nerdsy. A drugi to normalne nerdsy.
Pokaże wam jaka jest różnica więc nr. 1
To nerdsy !!!!
Nie kupujcie podrób. Szkoda StarCoins. Aha i jeśli chcecie wiedzieć ile kosztują to pisze na dole wpisu.
Nerdsy - 1000 StarCoins
Nie Nerdsy - 300 StarCoins
Pokaże wam jaka jest różnica więc nr. 1
To nerdsy !!!!
Nie kupujcie podrób. Szkoda StarCoins. Aha i jeśli chcecie wiedzieć ile kosztują to pisze na dole wpisu.
Nerdsy - 1000 StarCoins
Nie Nerdsy - 300 StarCoins
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
.jpg)
